20 000 kotów!
Wykreślanki to popularny w ostatnich latach typ łamigłówek. Polegają na znajdowaniu i wykreślaniu z diagramu określonych wyrazów, które mogą być umieszczone w zbiorze na kilka sposobów: pionowo, poziomo, na ukos lub wspak. Zdarza się, że litery pozostałe po wykreśleniu wszystkich wymaganych słów, tworzą dodatkowe hasło. W dziedzinie takich szarad Alex Cheddar to mistrz kreatywności. Jego łamigłówki są określone tematycznie i, jak w przypadku 20 000 kotów! Wykreślanka niemal nie do rozwiązania, polegają na wykreślaniu z diagramu tylko jednego słowa, wielokrotnie w nim występującego. Kot – to tutaj słowo klucz.
Wykreślanka niemal nie do rozwiązania
Znalezienie kota pozornie wydaje się dziecinnie proste, zwłaszcza na początku, kiedy na pierwszej planszy występuje tylko jeden taki wyraz. Niestety odczytanie go również może nastręczać trudności. Jak bowiem pośród kilkuset powtarzających się zaledwie trzech, pozornie przypadkowo ułożonych liter, ludzkie oko może wyłowić poszukiwane słowo? Wszystko jest kwestią wypracowania sobie określonego systemu poszukiwań. Na początku książki znajduje się krótki instruktaż, jak odnaleźć kota w tym worku liter, ale oczywiście nie jest on ani wiążący, ani jedyny możliwy do zastosowania. Każdy może szukać po swojemu. Ja zastosowałam metodę najprostszą z możliwych: po prostu uporczywie wpatrywałam się w diagram, aż moje oko złapało kota. A potem kolejnego, jeszcze jednego i następnego. Nie mam pojęcia, czy na diagramach udaje mi się wyłapać wszystkie koty, ciągle nad tym pracuję, ale dzięki użyciu kolorowych kredek, widzę, jak piękny obraz powoli mi się z tego wyłania.
Łamigłówkę nie na darmo określono mianem „niemal nie do rozwiązania”. Muszę przyznać, że wiele w tym prawdy, zwłaszcza że z każdą kolejną planszą poziom trudności wzrasta. Kotów jest coraz więcej, trzeba mocniej się skupić i bardziej wytężyć wzrok, szczególnie że litery mogą się zazębiać, a wyrazy krzyżować, co w przypadku trzyliterowego słowa może ograniczać przejrzystość.
Zabawa dla całej rodziny

20 000 kotów! Wykreślanka niemal nie do rozwiązania to trudna i wymagająca, ale wspaniała rozrywka i relaks dla całej rodziny. Ciekawa, nieszablonowa, zabawna i odstresowująca. To ten rodzaj książki aktywnościowej, który fantastycznie łączy zabawę z kreatywnością, uczy cierpliwości, rozwija spostrzegawczość. Dodatkowo nawet, jak w przypadku młodszych użytkowników, może wspierać motorykę małą. Dla tych, którym znalezienie wszystkich kotów na każdym diagramie nastręcza trudności, na końcu umieszczono podpowiedzi i rozwiązania. Nie warto jednak iść na skróty. Samodzielne odszukanie wszystkich kotów jest nie tylko wyśmienitą zabawą, ale także powodem do dumy. Nie ma większej frajdy, niż wyłaniający się z planszy kolejny kot, a my cieszymy się jak dzieci, bo niemal złapaliśmy go za ogon. Dodatkową motywacją do kocich poszukiwań może być umieszczony na końcu diagram. Umożliwia oznaczenie plansz, na których udało się w pełni ogarnąć koci chaos. To opcja dla tych, którzy lubią uporządkowane działania i chcą dokumentować swoje postępy w szaradzie.
Podsumowanie recenzji
Warto podkreślić, że książka 20 000 kotów! Wykreślanka niemal nie do rozwiązania jest też ładnie wydana. Już na okładce zagnieździło się mnóstwo kotów w przeróżnych pozach, kolejne znajdują się wewnątrz, niemal na każdej stronie, a na samym końcu znajdziemy dwie wkładki z kocimi naklejkami. Polecam serdecznie tę intelektualną zabawę w poszukiwanie kotów. Zadania, choć trudne, dają ogromną satysfakcję z ich rozwiązania.
Agnieszka


