Jak poskromić diabła
Jak poskromić diabła to książka idealna na wieczór po ciężkim dniu. Jest lekka, zabawna i szybko się ja czyta. Otwiera cykl książek „Grzeszni miliarderzy”.
Zarys fabuły
Autorka książki Jak poskromić diabła zabiera nas do Toronto, gdzie poznajemy Adriena Cloutiera, obrzydliwie bogatego gbura, którego miałam problem by polubić oraz Rią. Kobieta niestety najpierw coś zrobi, później pomyśli przez co nie raz wpakowała się w kłopoty.
Pewnego dnia zrobiła coś głupiego, coś co sprawiło, że została zwolniona z pracy. I nie tylko ona, ale również jej siostra. Adrien nie przyjmuje przeprosin. Za to chce się zemścić. I ta jego zemsta doprowadzała mnie do szału. Aby Ria mogła dostać od niego dobre referencje, a siostra wróciła do pracy, kazał jej być dyspozycyjny 24 godziny. I to co wymyślał, sprawiło, ze miałam ochotę rzucić książkę i nie czytać dalej. Myślałam, że autorkę nieco poniosło, ale z drugiej strony czułam, że książka może mnie zaskoczyć i czytałam jednak dalej.
Powieść wielowątkowa
Uwielbiam gdy w książkach bohaterka ma cięty język. A tutaj Ria potrafi dogadać. Jest bardzo barwną i ciekawą postacią, z którą nie można nudzić się. Potrafi rozbawić, ale również wkurzyć. I to lubię w bohaterach. Gdy ich zachowania wywołują skrajne emocje.
Adriena jednak nie polubiłam. Również był sarkastyczny i nie jeden raz sprawił, że wybuchłam śmiechem, ale jednak go nie polubiłam. Podobała mi za to relacja pomiędzy bohaterami. Ale nie od razu. Na początku tak jak wspomniałam wcześniej miałam ochotę porzucić czytane. Później coraz bardziej było czuć chemię pomiędzy Adriena i Rią. I wtedy coraz bardziej książka mnie wciągała.
Akcja książki Jak poskromić diabła jest dość dynamiczna. Nie ma tutaj przesadnych, dłużących się opisów. Autorka od razu wprowadza nas w konflikt jak zaistniał pomiędzy bohaterami. Ciekawym wątkiem jest tutaj pewna tajemnica jaką skrywa główna bohaterka. I to właśnie ona sprawia, że od książki nie można oderwać się, aż jej nie poznamy. Oprócz głównych bohaterów, autorka świetnie wykreowała również drugoplanowe postacie, które są dopełnieniem całej historii i wnoszą w nią coś ciekawego.
Podsumowanie recenzji
Jak poskromić diabła to romans, w której znajdziemy takie motywy jak enemies to lovers, forced proximity, fake relationship, billionaire romance. Jeśli lubicie romanse ze sporą dawką humoru i nutką tajemniczości to bardzo polecam tę powieść. Ja już nie mogę doczekać się kolejnego tomu.
Ewelina Gąsiorowska


