I’m Just a Girl Journal
Współczesne nastolatki funkcjonują dziś w świecie pełnym możliwości. Mają dostęp do ogromnej liczby inspiracji, produktów, trendów i narzędzi do wyrażania siebie. Media społecznościowe, moda, rozwój osobisty czy kreatywne hobby stały się częścią codzienności młodych dziewczyn. Właśnie dlatego tak dużą popularność zdobywają różnego rodzaju dzienniki, planery i pamiętniki, które pozwalają uporządkować emocje, zapisać marzenia oraz stworzyć własną przestrzeń offline. Opublikowana nakładem Wydawnictwa Odyseya pozycja I’m Just a Girl Journal autorstwa Agaty Gładysz bardzo dobrze odpowiada na te potrzeby.
Zarys publikacji
I’m Just a Girl Journal to kreatywna książka skierowana przede wszystkim do nastolatek, które lubią estetyczne wydania, kreatywne zadania i prowadzenie osobistych notatek. Została ona zaprojektowana w nowoczesny i atrakcyjny wizualnie sposób. Dominują tu modne grafiki, krótkie hasła motywacyjne, miejsca do uzupełniania oraz różnorodne sekcje związane z emocjami, codziennością i planowaniem. Już sam wygląd dziennika sprawia, że chce się do niego wracać.
Największym atutem tej pozycji jest jej interaktywność. To nie książka do biernego czytania, lecz przestrzeń do tworzenia własnej historii. Nastolatka może zapisywać swoje cele, refleksje, wspomnienia czy plany na przyszłość. Pojawiają się pytania dotyczące marzeń, relacji, samooceny i codziennych doświadczeń. Dzięki temu dziennik pełni nie tylko funkcję pamiętnika, ale także narzędzia wspierającego autorefleksję i budowanie świadomości siebie. Tym bardziej, że przygodę z dziennikiem zaczyna się od stworzenia swojego awatara i określenia cech, które pasują do jego osobowości. Młode czytelniczki będą mogły również określić, którym są żywiołem, zastanowić się, co dla nich jest „guilty pleasures”, małymi przyjemnościami, czy stworzyć „bucket list”, czyli listę rzeczy do zrobienia przed 20.urodzinami. A to dopiero początek przygody z dziennikiem, dzięki któremu można stworzyć swoją własną playlistę, zabrać samą siebie na randkę czy zastanowić się, które związkowe zachowania są urocze (a które nie).
Lekkie treści
Agata Gładysz dobrze wyczuwa potrzeby młodego pokolenia. Treści są lekkie, naturalne i pozbawione sztucznego moralizowania, które często pojawia się w publikacjach kierowanych do nastolatek. Autorka nie próbuje udawać mentorki, raczej zaprasza chwilami do refleksji, do zastanowienia się nad swoimi zachowaniami, nad cennymi cechami, a przy tym zaprasza do dobrej zabawy. To sprawia, że nastolatki mogą poczuć swobodę i autentyczność podczas korzystania z dziennika.
Warto zwrócić uwagę również na aspekt estetyczny. I’m Just a Girl Journal wyraźnie czerpie inspirację z popularnej kultury internetowej i trendów lifestyle’owych. Dla starszego czytelnika część elementów może wydawać się bardzo „instagramowa” czy chwilami powierzchowna. Jednak dla grupy docelowej będzie to raczej zaleta niż wada. Forma została dopasowana do współczesnej wrażliwości nastolatek – dynamicznej, wizualnej i mocno związanej z personalizacją.
Podsumowanie recenzji
Książka najlepiej sprawdzi się u dziewczyn w wieku nastoletnim, które lubią prowadzić pamiętniki, planować, kolekcjonować wspomnienia i wyrażać siebie poprzez pisanie. To również dobra propozycja dla osób nieśmiałych lub potrzebujących miejsca na uporządkowanie emocji. Dziennik może stać się codziennym rytuałem, sposobem na relaks i chwilę oderwania od ekranów, a także pamiętnikiem, któremu można powierzyć swoje sekrety.
Nie jest to oczywiście literatura w klasycznym rozumieniu – trudno oceniać ją przez pryzmat fabuły czy stylu literackiego. Jej wartość tkwi raczej w funkcjonalności, estetyce i możliwości aktywnego uczestnictwa. I’m Just a Girl Journal spełnia swoją rolę bardzo dobrze. Angażuje, inspiruje i daje młodym dziewczynom przestrzeń wyłącznie dla siebie. Tym samym to przemyślana i atrakcyjnie wydana publikacja, która trafia w potrzeby współczesnych nastolatek. Łączy modną formę z elementami autorefleksji i kreatywnej zabawy, dzięki czemu może być czymś więcej niż zwykłym pamiętnikiem – osobistym miejscem do zapisywania dojrzewania, emocji i codziennych doświadczeń.
Justyna Gul,
Qultura słowa



