Koszmary senne
Sen oraz sny, których czasem nie pamiętamy lub te, które nie dają nam spokojnie spać, towarzyszą nam niemal każdej nocy. Gdy śpimy, to zazwyczaj śnimy, ale niektórzy nie potrafią rankiem powiedzieć, co im się przyśniło. Wiadomo jednak, że o snach lubimy rozmawiać i je interpretować. Pewnie dlatego powstało tak wiele wersji senników.
Jednak książka Koszmary senne. Skąd się biorą, jakie mają znaczenie dla twojej psychiki i jak odzyskać nad nimi kontrolę to zupełnie coś innego. Michelle Carr pracuje w laboratorium, w którym naukowcy badają sny. Jako specjalistka w dziedzinie śnienia stara się zrozumieć dlaczego niektórym osobom śnią się złe sny i koszmary. Ponadto także jak sobie z tym poradzić na co dzień, po koszmarnej nocy. Podaje naukowe przykłady skąd biorą się takie sny i w jaki sposób można korzystać ze snów i ćwiczyć świadome śnienie…
Jak odzyskać kontrolę
Każdy, kto kiedykolwiek śnił, wie, że sny opierają się na fundamencie naszej codzienności. W śnionym życiu pojawiają się znane nam twarze, miejsca i czynności, a także zmartwienia i sprawy zaczerpnięte z rzeczywistości na jawie: scysja, rozmowa, droga do pracy, niedawno oglądany film.
Często śnimy o tym, czym zajmowaliśmy się za dnia. Wszystkie problemy czasem odzwierciedlają się w sennych marzeniach. Składają się na nie wspomnienia (miłe i te złe) oraz nasze otoczenie. Chociaż zdarza się też, że do sennych marzeń przenikają nawet takie sprawy, o których nie myśleliśmy w ciągu dnia. Nawet starliśmy się o nich nie myśleć. Pamiętam, jak moja mama zawsze mówiła, żeby zapamiętać sen, gdy po raz pierwszy śpimy w nowym miejscu. A żeby lepiej pamiętać, to należy odtworzyć sen i opowiedzieć o nim natychmiast po obudzeniu. Nie dopiero po wstaniu z łóżka. Ja mogę się zaliczyć do osób, które bardzo rzadko pamiętają swoje sny. Gdy uda mi się coś zapamiętać, to raczej mam sny przyjemne. Nie miałam dotychczas koszmarów sennych i nie zdarzyło mi się zbudzić ze snu z krzykiem lub płaczem.
Koszmary są, oględnie mówiąc, skrajnie negatywnymi snami. Odczuwa się je jako bardziej natarczywe od zwykłych złych snów – do tego stopnia, że często gwałtownie nas rozbudzają (złe sny są mniej intensywne i nie powodują przebudzeń).
Stan paniki po przebudzeniu
Po wybudzeniu z koszmaru organizm znajduje się w stanie paniki. Człowiek jest spocony, serce łomocze, oddech jest przyspieszony, ponadto może też zgrzytać zębami albo wymachiwać kończynami. Stres wynikający z przebudzenia się z koszmaru jest bardzo przykry. Miałam okazję kilka razy widzieć co robią koszmary senne z człowiekiem. Niektórzy bardzo mocno to przezywają, próbują zapomnieć, ale kolejnej nocy zły sen się powtarza. Nie mają nad tym żadnej kontroli. Nikt się też pewnie nie zdziwi, że przewlekłe koszmary senne niosą ze sobą wiele negatywnych konsekwencji dla zdrowia, nie tylko psychicznego, ale w ogóle dla samopoczucia w dzień. Człowiek niewyspany źle funkcjonuje.
Autorka w swojej książce wyjaśnia w dość prosty sposób ideę snów i nie tylko tych przyjemnych, ale też koszmarów. A co więcej, przedstawia naukowe badania, które pomogą odzyskać kontrolę nad nimi i w jaki sposób im zapobiegać.
Temat snów to w ogóle bardzo ciekawe zagadnienie, więc z wielkim zaangażowaniem sięgnęłam po te książkę. Żałuję, że nie ma w mojej okolicy takiego laboratorium, bo chętnie bym się poddała badaniu swojego snu…
Myszka


