Zembala
Szpital to ja. Historia słynnego kardiochirurga
Choroby serca od lat pozostają jednym z największych wyzwań medycyny. Dotykają ogromnej części społeczeństwa. W świecie, w którym zaburzenia krążenia stają się codziennością wielu rodzin, każde przełomowe osiągnięcie kardiochirurgii ma rangę wydarzenia o znaczeniu historycznym. Tak było choćby z legendarną operacją prof. Zbigniewa Religi. To symbol odwagi i przekraczania granic. Odmienił oblicze polskiej medycyny i otworzył drzwi kolejnym pokoleniom lekarzy gotowych zmagać się z tym, co jeszcze chwilę wcześniej wydawało się niemożliwe. Profesor po raz pierwszy w Polsce pomyślnie przeprowadził przeszczep serca. Historyczna operacja odbyła się 5 listopada 1985 roku. Nie dziwi fakt, że transplantacja serca jest uważana za jeden z największych cudów współczesnej medycyny. Dla chorych z ciężkim i nieodwracalnym uszkodzeniem tego organu jest to szansa na nowe życie. Na tym tle biografia profesora Zembali staje się nie tylko historią jednego człowieka. To także opowieść o całej epoce rozwoju kardiologii i kardiochirurgii.
Człowiek pełen wad i słabości
Zembala. Szpital to ja. Historia słynnego kardiochirurga to książka, która od pierwszych stron emanuje reporterską energią. Zapowiada balansowanie na granicy pomiędzy jawnym podziwem autorów, a (udaną zresztą) próbą przedstawienia Zembali jako człowieka pełnego wad i słabości. Padł ofiarą własnych ambicji. Dariusz Kortko i Judyta Watoła prowadzą czytelnika przez zawiłe ścieżki zawodowe i osobiste bohatera. Nie wznoszą jednak pomników, ani nie oskarżają Zembali. Z oddaniem, ale bez idealizacji, raczej z reporterską rzetelnością pokazują drogę lekarza. Zdobył on ogromne uznanie, lecz równocześnie potrafił budzić silne emocje wśród współpracowników i pacjentów. Jego sukcesy operacyjne, talent organizacyjny i ambicja są tu przedstawione z taką samą dokładnością jak pęknięcia w relacjach, ostre słowa, kontrowersje i błędy. Autorzy nie chowają trudnych wydarzeń z życia kardiochirurga za eufemizmami.
Kulisy sal operacyjnych
Tym, co szczególnie wyróżnia tę książkę, jest zdolność ukazania środowiska medycznego w pełnym świetle: od presji ciągłej gotowości, przez wielogodzinne (niekiedy nawet wielodniowe) dyżury, po moralne dylematy towarzyszące operacjom ratującym życie. Czytelnik zostaje wprowadzony za kulisy sal operacyjnych i gabinetów, gdzie zapadają decyzje, których ciężar potrafi towarzyszyć lekarzowi przez całe życie. W tej przestrzeni Zembala jawi się jako figura charyzmatyczna, niekiedy bezkompromisowa, czasem twarda aż do przesady – ale zawsze głęboko uwikłana w dramaty i triumfy współczesnej medycyny.
Życie pełne pasji
Autorzy, korzystając z rozmów, dokumentów i relacji świadków, tworzą opowieść wielowymiarową, w której człowiek staje się ważniejszy niż jego legenda. Dzięki temu ich portret jest żywy, pełen sprzeczności, a przez to bardziej prawdziwy. Narracja płynie wartko, a liczne detale nie męczą – przeciwnie, budują atmosferę miejsca, które dla Zembali było życiem, pasją i polem nieustannej walki. Zembala jest bowiem nierozłączną częścią medycyny, świata medycznego i jego przemian. Znajdziemy tu zatem liczne informacje o rozwoju polskiej kardiochirurgii, o zagranicznych autorytetach, z którymi spotykał się Zembala, o jego stażach, ale i o zawiści innych lekarzy czy i osobach, które starały się mu utrudnić tę zawodową drogę.
Podsumowanie recenzji
Książka Zembala. Szpital to ja. Historia słynnego kardiochirurga pozwala spojrzeć na polską kardiochirurgię nie tylko przez pryzmat spektakularnych sukcesów, ale także kosztów, jakie ponoszą ludzie stojący na pierwszej linii. Ta biografia przypomina, że wielkość nie rodzi się w próżni. Bohaterowie – nawet ci o największym dorobku – pozostają ludźmi pełnymi cieni. Dzięki temu opowieść Kortki i Watoły staje się czymś więcej niż biografią. To wnikliwe studium osobowości i środowiska, które kształtuje zarówno wybitnych lekarzy, jak i ich słabości.
Justyna Gul,
Qultura słowa


